Home

Anna Kinga Lesko

 Serdecznie witam na mojej stronie internetowej.

Nazywam się Anna Kinga Lesko. Urodziłam się w Szczecinie. Emocjonalnie czuję się związana z morzem i  Międzyzdrojami, do których wracam nie tylko w swojej twórczości. Jako dziecko często towarzyszyłam rodzinie w zamorskich podróżach, przebywając tygodniami na statku i zadając sobie pytanie, ile koloru nieba rozpuszcza się w tym momencie w morzu?

Na oceanie punktem odniesienia są gwiazdy, a w bezgwiezdną noc można chwycić się teraźniejszości i pomyśleć: teraz jest teraz – czując jak to wymawiane zdanie właśnie odpływa. Panta rhei. Ale oceany to żywioł wodny, wiatr i groźne fale… To woda i jej zadziwiające formy: krople, bańki, wiry, kanały, deszcz, rosa, prądy, przypływy, odpływy – stały się tematem, do którego ciągle powracam.

Od wielu lat mieszkam i pracuję w niesamowitym, wielokulturowym Berlinie. Tu polubiłam i kontynuuję przygodę z malarstwem jako uczennica znanej malarki, wykładowczyni i autorki Heike Kelter-Silbernagel, której atelier znajduje się na berlińskim Friedenau.

Między rożnymi wpływami kulturowymi, po latach nauczania i uczenia się obcych języków, poświęciłam się niewerbalnej, a jakże wymownej formie „wyrazu” – malarstwu i sztuce kolażu. Fascynuje mnie mozaika bizantyjska i rzymska. Moje prace często nazywam mozaikowym kolażem. Inspirują mnie rzeczy z przeszłości, mające duszę np. przedmioty znalezione w trakcie moich podroży, wyrzucone na brzeg, zgubione lub niedocenione. Często zastanawiam się nad tym, co one mówią o nas. Jakie nam dają świadectwo?

Wierzę w szczęście sprzyjające podróżnym. Podróż kojarzy mi się z otwartą i niezapisaną książką, sprawdzeniem się w nieoczekiwanych sytuacjach, z samoakceptacją, z rozwagą, i z przebywaniem w teraźniejszości. Podróżując, prowadzę notatniki, w których w stylu kolażu prawie bezopisowo wklejam znalezione na drodze drobiazgi: papierki od cukierków, torebki herbaty, sznurki, wstążki, tekturki, pudełka po cygarach, bilety, skrawki plakatów, gazet, ptasie pióra, kawałki ceramiki lub oszlifowane przez morze kolorowe szkiełka.

Poddaję się nastrojowi i transformuję go w  materialność wyczuwaną w kolażu, a różnorodność zdarzeń, oprawiona często elementami sytuacyjnego humoru - oraz sam proces tworzenia -  pozwalają na przeżywanie teraźniejszości w zwolnionym tempie. To doskonała metoda  na lepsze poznanie i  zrozumienie otaczającego nas świata.

Wernisaż i wystawę moich obrazów w Miejskiej Bibliotece w Międzyzdrojach, której przewodnim tematem była podróż mamy już za sobą. Recenzje i artykuły o wernisażu zamieszczone w lokalnej prasie można znaleźć w zakładce Press Room.

Kolejny wernisaż w Berlinie, w Klubie Polskich Nieudaczników w dniu 26.05.2018 też za nami - dzięki za liczne wizyty.

Pora na nowe spotkanie tym razem w Rzymie. Wernisaż połączony z kolacją w restauracji oraz aukcja to nowa forma kontaktów, nowe smaki i kulinarne i artystyczne

                                                  Zapraszam na wspólną podróż.

  Anna Kinga

 

plakat